Wczoraj opublikowalem tekst pani senator,pan Janke go zablokowal,ocenzurowal,dzisiaj sie pytam panie Janke o co chodzi??? czy o tego pana ze zdjecia,czy ten diabelski usmieszech az tak mocno na pana dziala.a moze to te diabelskie oczka ktore od lat 70ciu sie nie zmienily.Tekst pani senator byl publikowany w gazetach wiec jakim prawem,z jakiego powodu zablokowal pan oficjalnie znany tekst.Pisalem juz wczoraj zdejmij pan ten Gogolski plaszcz,zdejmij filcaki,zdaje sobie sprawe ze frak moze cisnac pana w kark i brzuch,ale panie Janke to jest w koncu salon,etykieta obowiazuje.