Hitlerjugend z Marca 68

Dodaj komentarz

Marzec 17, 2013 - autor: costerin

 Mija kolejna rocznica wielkiej operacji wspólagresorów niemieckich i sovieckich bandytów z 39r.
Wielkiej operacji bolszewickich bojówkarzy żydowskich z Marca 1968.
Hitlerjugend i molodcy bolszewickie odgrywały bardzo znaczącą role w planach hitlera i stalina.
Na nich to właśnie bolszewicki bandyta ,agent gestapo i nkwd bierut budował młodzieżówki bolszewicki na terenie PRLu.

Charakteryzowały się ,zgodnie z tradycja niemieckiej hitlerjugend i sotni sovieckich wprost niepojętym antypolonizmem.

Polska i Polacy to dla nich zgodnie z zapisami niemieckich i sowieckich dygnitarzy podludzie .
Mordy,gwałty , rabunek i niszczenie wszystkiego co polskie to dziedzictwo jakie zostało przekazane młodzieżowym bojówkom niemieckim i bolszewickim .
Bierut posiadał nie tylko odpowiednie wzorce ,ale także odpowiednia ilość polskojęzycznej młodzieży żydokomunistycznej której mógł te wzorce przekazać.

Jednym z najbardziej aktywnych przywódców bierutowskiej hitlerjugend był bandyta , zaciekły antypolak o nazwisku Jacek kuroń.

Jest to  postać szczególnie zaangażowana i prowadząca operacje żydokomunistycznych bojówek także w Marcu 1968 .

* pismo politechnik ,wydawane przez polityka warszawska , artykuł kuronia z dnia 11 Kwietnia1953
Niecały miesiąc po śmierci stalina kuron pisze tak.

– Towarzysz stalin uczy nas ze wróg im słabszy tym jego uderzenia są boleśniejsze i apeluje nie o czujność i obserwowanie wroga antysocjalistycznego , ale o wykrywanie i i likwidowanie wroga.
Ostro krytykuje władze partii z powodu pobłażliwości i wręcz wzywa do ostrej reakcji.

Bandyta , antypolak kuron , nie tylko wymagał od ówczesnych władz bolszewickich stosowania się do zaleceń stalina . Sam także bardzo aktywnie walczył z Polakami i przejawami Polskości.

To właśnie na wniosek przywódcy hitlerjugend vel malczyki pioniery na terenie Polski .
Założyciela spadkobiercy hitlerjugen i pionierow sowieckich czyli walterowców .

Józef Grzesiak – komendant horagwi Gdańskiej harcerstwa Polskiego , żołnierz AK , komendant harcerstwa w Wilnie zostaje usunięty z harcerstwa i wyrzucony na bruk.

We wniosku o usuniecie ze służby Josefa Grzesiaka kuron pisze

– Niedostosowanie się do socjalistycznych zasad wychowania i nieprzestrzeganie tak zwanych zaleceń Łódzkich to wystarczające powody aby  tacy  ludzei jak Józef Grzesiak zostali usunięci z dzieła tworzenia harcerstwa i wychowania młodzieży.

Bandyta kuron z rak innego bandyty kwasniewskiego otrzymał order Orla Białego.
Wiele Polskich szkol i ulic nosi nazwę J. Kuronia a inny z hitlerjugend vel walterowcy szechter michnik jest dzisiaj potentatem medialnym i milionerem.

Wiec ja Polak mały pytam się co się wydarzyło w Marcu 1968 roku ?

Skoro żaden z żydowskich oprawców nie został wsadzony na długo do wiezienia , żaden nie został za udowodnione zbrodnie przeciw narodowi Polskiemu skazany na kare śmierci , która wtedy obowiązywała i była stosowana .

Co się stało w Marcu 1968 roku ze pozwolono bandytom , twórcom holokaustu Polaków spokojnie na własną prośbę wyjechać za granice.

* wyjechało

z Polski wyjechało w latach 1968-69 11.185 Żydów, w tym m.in. 18 wysokich rangą działaczy partyjnych i 729 aparatczyków partyjnych, w tym były minister (Fryderyk Topolski), kilku byłych wiceministrów; 28 dyplomatów i pracowników MSZ; 176 pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i byłego Urzędu Bezpieczeństwa (UB); 55 oficerów (głównie politycznych) Ludowego Wojska Polskiego; 200 dziennikarzy, w tym 15 redaktorów naczelnych; 61 dziennikarzy i wysokich urzędników Polskiego Radia i telewizji; 26 ludzi, w tym reżyserzy filmowi, związanych z Kinem Polskim; 25 profesorów, 27 docentów i 217 innych akademików wyższych uczelni; 4 profesorów, 13 docentów i 258 innych pracowników instytutów naukowych, jak np. PAN; 91 artystów; 9 pisarzy; 364 doktorów i 944 studentów wyższych uczelni.

Z 9 pisarzy żydowskich, którzy wówczas wyjechali, żaden, nie był znany.

Juliusz Katz-Suchy (1912-1971) został profesorem, nie mając nawet doktoratu.

Jaki to antysemityzm panował wtedy w Marcu 1968 ze kuronie ,michniki , wobec takiego zagrożenia nie opuścili Polski.

Odpowiedz jest prosta i ścisłe wiąże się z innym dzieckiem okupantów . Córką niemieckiego nazisty o nazwisku steinbach .

Zostaliśmy wygnani z naszej ziemi krzyczą steinbachy i inne ofiary krwawych Polaków.

Ofiary Polaków z roku 1945 i roku 1968.

Walterowa dziewczyna szechtera

Barbara Toruńczyk , co prawda jak cala elita hitlerjugend vel pioniery malczyki nie była uczniem słynnej czerwonej walterowki , tam uczyły się jedynie wybitnie właściwe pokłosia jarmułkowe.

Była natomiast przez lata nie tylko narzeczona szechtera , ale była i jest jak sam szechter vel michnik wierna tradycji hitlerjugend kuronia i bieruta.

Wierność tradycji hitlerjugend zachowali wszyscy walterowcy w kraju i poza granicami.
Są jak zawsze aktywni i wyjątkowo anty Polscy.

Sprawa Marca 1968 jest zawsze okazja aby przypomnieć światu o wyjątkowym antysemityzmie Polaków i Polskim faszyzmie.
*

   

Toruńczyk o pokoleniu 1968

Apel Antygony

List otwarty w sprawie dąbrowszczaków

Do opinii wolnego świata i polskich polityków

Warszawa, 17 IV 2007

My, dzieci i potomkowie dąbrowszczaków, ich przyjaciele oraz byli harcerze Jacka Kuronia z drużyn walterowskich, wychowani w poczuciu dumy, że garstka polskich obywateli przedarła się do rozdartej wojną domową Hiszpanii, aby na polu bitwy bronić demokratycznie obranego rządu Republiki Hiszpańskiej, protestujemy przeciwko pociągnięciom polskich posłów wymazującym tych bohaterskich ochotników z historii Polski.

cały artykuł tutaj  >

http://www.zeszytyliterackie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=462&Itemid=2

Przez cały okres PRL aż do marca 1968 roku nie wolno było rozpowszechniać informacji krytycznie oceniających rolę lobby żydowskiego w PRL, nie wolno było, nawet po Październiku 1956, pisać czy mówić o tym, kto kierował aparatem terroru w PRL itd. Wolno było pisać o szowinizmie niemieckim, ukraińskim, amerykańskim, francuskim a zwłaszcza polskim. Nie wolno było pisnąć nawet o szowinizmie żydowskim. Ta blokada trwała czterdzieści pięć lat PRL z krótką przerwą w marcu 1968. W tym sensie marzec 1968 roku był wydarzeniem ważnym. To w marcu 1968 roku uczyniono jedyną w historii PRL próbę zrównania praw Żydów i Polaków.

Niejeden z tych żydowskich komunistów, ubeków i oficerów w każdym państwie prawa nie otrzymałby prawa wyjazdu z kraju, a tylko stanął by przed sądem za popełnione zbrodnie na narodzie polskim. Chyba nikt z patriotów polskich nie opłakiwał czy nie opłakuje ich wyjazdu z Polski! Np. wyjazdu Heleny Wolińskiej, która w 1953 roku brała udział w zamordowaniu gen. Emila Fieldorfa czy brata Adama Michnika Stefana – także stalinowskiego prokuratora, którego ręce są zbroczone w polskiej krwi. Dzisiaj o ekstradycję Wolińskiej z Anglii stara się polski wymiar sprawiedliwości.

Czy Polacy mieli i mają płakać, że wyjechało z Polski setki stalinistów – agentów Kremla i izraelskiego Mosadu (Victor Ostrovsky „By way of deception” London 1991) i np. aż 261 dziennikarzy żydowskich, którzy byli na usługach propagandy PZPR i rządu komunistycznego? Wszak z tego okresu pochodził antykomunistyczny slogan: „Prasa kłamie!”

Jest niezgodne z prawdą także twierdzenie, że po Marcu 1968 wyjechał z Polski kwiat nauki, kultury i literatury „polskiej”. Zdecydowana większość z tych ludzi to były miernoty. Potwierdza to fakt, że tylko nieliczni z tych ludzi zrobili karierę w Izraelu czy na Zachodzie. Czy kwiatem literatury „polskiej” byli pisarze i poeci socrealistyczni piszący utwory i wiersze na cześć Stalina?

Powtarzam, Żydów w przygniatającej większości nikt nie wypędzał z Polski w 1968 roku.

Ci ludzie wyjeżdżali dobrowolnie, gdyż albo:

1) czuli się skrzywdzeni przez partię (PZPR),

2) bali się, że któregoś dnia mogą stanąć przed sądem za popełnione zbrodnie na narodzie polskim,

3) nie czuli się Polakami,

4) chcieli po prostu wyjechać na Zachód, wierząc, że czeka ich tam lepsze życie (i to był bodajże najważniejszy powód dla większości wyjeżdżających z Polski Żydów, w przygniatającej większości ludzi w 30. i 40-kach).

Że nikt Żydów z Polski nie wyrzucał dlatego, że byli Żydami potwierdza i to, że w Polsce pozostało ich jeszcze wiele tysięcy, jak np. setki czołowych komunistów żydowskich, jak również i UB-owców. Ostatecznie, gdzie zmarli np. Jakub Berman, Hilary Minc, Roman Zambrowski, bandyci Romkowski czy Różański?

Tak, w PRL po Marcu 1968. Przecież w Polsce mieszkał aż do 1992 roku stalinowski ludobójca Salomon Morel, który uciekł do Izraela dopiero jak w wolnej Polsce groziło mu aresztowanie. A jeśli PRL opuścili wszyscy Żydzi, jak głosi żydowska antypolska propaganda, to skąd się wzięli w Polsce po 1968 roku np. Adam Michnik, Jerzy Urban, Bronisław Geremek i setki innych znanych dzisiaj Żydów polskich?

Wszak po 1968 roku były w Polsce nadal organizacje i pisma żydowskie oraz działał Państwowy Teatr Żydowski w Warszawie, a wielu Żydów zajmowało nadal różnego rodzaju wysokie stanowiska; np. Jerzy Urban był 1981-89 ministrem propagandy za gen. Jaruzelskiego. Mówienie więc o Polsce bez Żydów i o „polskim antysemityzmie w Polsce bez Żydów” to nie tylko kłamstwo, ale i potwarz!

Marzec 1968 to celowo zakłamane po dziś dzień wydarzenie z dziejów PRL. Antypolsko nastawieni Żydzi na całym świecie wykorzystali dobrowolny wyjazd polskich Żydów do walki z narodem polskim – jako rzekomy objaw polskiego antysemityzmu. I to nie komunistów polskich tylko całego narodu polskiego, który z walkami frakcyjnymi w łonie PZPR nie miał nic wspólnego. Ta wyjątkowo podła kampania antypolska dużo zaszkodziła Polsce i Polakom w świecie.

I tutaj mam rewelacyjne wprost wiadomości, w ogóle nieznane przez Polaków. Otóż według „Encyclopaedia Britannica. 1969 Book of the Year” po zdławieniu Praskiej Wiosny 1968 szereg czołowych działaczy żydowskich było zmuszonych uciekać z Czechosłowacji, jak np. Eduard Goldstuecker i Frantisek Kriegel. Natomiast „Encyclopaedia Britannica. 1971 Book of the Year” podała, że po 1968 r. w wyniku antysyjonistycznej propagandy wyjechało z Czechosłowacji ponad 5000 Żydów. Z kolei wychodzący w Melbourne dziennik „Herald Sun” („List fears” 19.7.1995) podał wiadomość, że czechosłowacka bezpieka po 1968 roku przekazała zagranicznym organizacjom antysyjonistycznym obszerną listę czeskich Żydów, narażając ich tym samym na osobiste niebezpieczeństwo. Są to duże grzechy Czechosłowacji i Czechów wobec Żydów.

A teraz pytanie: kto słyszał czy czytał o oskarżaniu Czechów o antysemityzm przez Żydów? Nikt! Natomiast, jak już wspomniałem, z Polaków – całego narodu polskiego (co jest zwykłym rasizmem!) zrobiono zwyrodniałych antysemitów.

Dlatego Marzec 1968 nie jest czarną plamą w historii Polski i Polaków, a tylko czarną plamą w historii żydowskiego antypolonizmu. Tak kłamliwych i niemoralnych jest wiele innych żydowskich oskarżeń Polaków o antysemityzm.

* Remigiusz Włast-Matuszak tak wspomina te dni

W 1967 w porywie szczeniackiej głupoty przeniosłem się z Wydziału Historii UW, na Wydział Filozofii, i nowo tam utworzony Instytut Nauk Politycznych. Już na pierwszym wykładzie u dr Szackiej zdrętwiałem, gdy w przerwie osiemnastoletnie szczeniaki zaczęły do siebie mówić per „towarzyszu” (dopiero potem przeszli między sobą na „ty”).

Wśród 120 studentów, ja wraz z Andrzejem Dąbkowskim (synem „kułaka” spod Czerwieńska), i trzecim chłopakiem Włodkiem Mizerką z Targówka(?), tworzyliśmy matecznik „reakcji”. Do stycznia 1968 nic nie wskazywało na nadchodzący kryzys polityczny. Życie toczyło się siermiężnie, a o „zdjęciu” Dziadów z afisza itd., dowiadywaliśmy się z Wolnej Europy. Dopiero po feriach świątecznych aktyw ZMS i kadra z PZPR, zaczęli roznosić ulotki uświadamiające studentów „kto to są Komandosi” i ich szef Adam Michnik.

Naiwnie zapytałem nijakiego Matejewskiego (bratanka zastępcy Moczara), ilu jest tych „komandosów”, czego oni chcą ? wywołało to odwrócenie się na pięcie. W pierwszych dniach marca, w gablotkach pojawiły się odezwy ZMS przestrzegające przed komandosami Michnika. 4 marca z UW zostali relegowani Michnik i Szlejfer.

6 marca w gablotkach i pod pulpitami ławek leżały ulotki wzywające do bojkotu wiecu wyznaczonego na 8 marca. To z tych zawiadomień roznoszonych przez aktyw PZPR i ZMS, całe UW dowiedziało się o terminie wiecu. 8 marca w południe, wraz z Dąbkowskim pobiegliśmy na skwer przed BUwem (starym).

Z tonu i ostrości propagandy antywiecowej spodziewaliśmy się wielotysięcznego tłumu, a tu w prawym, bliższym Krakowskiego Przedmieścia, rogu skwerku, między cisami (rosną do dzisiaj) stało około 40 osób, a w oddaleniu od nich około 100.

?Komandosi? trzymani „na barana” przez kolegów odczytali protest w sprawie relegowania Michnika, parę zdań o Dziadach, o Konstytucji PRL, a po 10 minutach zapanował kompletna konsternacja i cisza. Wtedy Baśka Toruńczyk, ówczesna dziewczyna Michnika, odczytał apel ponownie, i potem po raz trzeci przeczytano ten sam tekst. Próbowano skandować jakieś hasła, ale nikt ich nie podchwycił, i wiec praktycznie upadł.

Z lewej strony skweru stała w „formacji trójkąta” grupa aktywu ZMS i ZSP pod przewodem starosty naszego, pierwszego roku INP Heńka Szafira ( czasami drukuje korespondencje z Jerozolimy w Newsweeku), który (bez megafonu) usiłował polemizować z komandosami. W tej grupie też nie było entuzjazmu, i po zaledwie 30 minutach wiec umierał śmiercią naturalną, a studenci zaczynali rozchodzić się do swoich zajęć.

I tak by się skończyły słynne WYDARZENIA MARCOWE ?68, gdyby w tym momencie na teren UW, od strony Krakowskiego, nie zaczęły wbiegać grupy cywilów, milicjantów, i nie wjeżdżać obdrapane autobusy z aktywem PZPR i ORMO ? można ich było poznać po jesionkach w jodełkę i koszmarnych, welurowych kapeluszach. To oni wywołali zajścia, odpychając wszystkich wychodzący studentów od bramy, i tłukąc każdego, kto usiłował opuścić skwerek.

Siłą rzeczy zostaliśmy zagnani pod rektorat w Pałacu Kazimierzowskim, gdzie prorektor ?komuch? Rybicki wyszedł na balkon z łańcuchem na piersiach, i wzywał do rozejścia się, co było oczywiście niemożliwe, ponieważ wszystkie boczne uliczki UW były zablokowane przez ORMO i tajniaków.

Dopiero teraz wydarzenia marcowe stawały się wydarzeniami. Nie były to w jakiejkolwiek mierze rozruchy w obronie Michnika i komandosów, tylko spontaniczny odruch samoobrony napadniętych studentów, który to odruch następnego dnia przerodził się w wystąpienia antykomunistyczne skierowane przeciwka władzy PRL.

Starannie przygotowana prowokacja szefa MSW gen. Moczara i jego ludzi takich jak dr Walichnowski, gen. Korczyński, ambasador Ptasiński, v-min. Matejewski, Kazimierz Kąkola itd., zaczynała nabierać rozmachu.

Studenci zgromadzeni przed zamkniętą bramą UW zaczęli wycofywać się Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem napierani przez oddziały milicji. (Wróciłem przez wydział geografii do budynku filozofii ze zdartym gardłem ? nie mogłem zupełnie mówić od wrzeszczenia, jak i oddychać, od zmasowanego ataku gazowego).

Kto poza tow. Cioskiem i marcowym aktywem PZPR (dzisiaj w SLD), odcina jeszcze kupony od wydarzeń marcowych ?

No oczywiście środowisko „Agory” i ludzie Michnika – od Aleksandra Smolara – szefa Fundacji Batorego i Eugeniusz Smolara włodarza Polskiego Radia począwszy, aż po Baśkę Toruńczyk, która poprzez „Zeszyty Litarckie” wydawane przez „Agorę” sprawuje rząd dusz w polskiej literaturze i kulturze.

Za trzy lata, w roku 2008 będziemy obchodzić 40 rocznicę zawłaszczonych przez UD-UW-PD Wydarzeń Marcowych – mam nadzieję, że obudzą się wszyscy zwykli Polacy, ówcześni studenci i wykładowcy, uczestnicy antykomunistycznych wydarzeń marca 1968, i swoim masowym odzewem zepchną na margines oficjałki „Gazety Wyborczej” i środowiska „Agory”.

Najwyższy czas dać świadectwo prawdzie..

***z pełnym poszanowaniem i respektem dla autorów, wydawców i praw autorskich, w dzisiejszych czasach powszechnego przemilczania i fałszowania historii i faktów historycznych, uważamy za szczególnie ważną powinność i obowiązek rozpowszechniania informacji, celem edukacji i uświadamiania, oraz bezpardonowej walki z owymi przemilczeniami i fałszami***

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: